niedziela, 03 wrzesień 2017 21:01

Każdy chrześcijanin jest misjonarzem – Dzień Wspólnoty Ruchu Światło-Życie

Napisał
Spoczywa na nas wielka odpowiedzialność za życie wieczne współczesnych ludzi, naszych sióstr i naszych braci – mówił do zebranych członków Ruchu Światło-Życie podczas powakacyjnego Dnia Wspólnoty biskup Tadeusz Bronakowski. Już tradycyjnie w pierwszy weekend września do Łomży przybyli uczestnicy letnich rekolekcji Ruchu Światło-Życie by wziąć udział w Diecezjalnym Dniu Wspólnoty.

To szczególny moment, bo z jednej strony czas podsumowania tegorocznych letnich rekolekcji, a z drugiej strony, inauguracja nowego roku pracy formacyjnej – mówił, w rozmowie z Radiem Nadzieja, ks. Dariusz Niewiński diecezjalny moderator Ruchu Światło-Życie w Diecezji Łomżyńskiej.

Podsumowania dokonali animatorzy, którzy zgromadzili się już w piątek po południu, by przeżyć Dzień Wspólnoty Animatorów. Podczas wspólnej modlitwy dziękowali Bogu za doświadczenie tegorocznych rekolekcji i za wszystkie łaski, którymi dobry Bóg obdarzył zarówno uczestników rekolekcji jak i posługujących na nich animatorów i kapłanów. Był to też dobry czas na to, by nazwać to, co w tym roku nie wyszło, co należy poprawić, albo z czego trzeba zrezygnować. Na pewno można się zaangażować jeszcze bardziej i można dać z siebie więcej – podsumował to, co trudne, ks. Niewiński. Ale, poza trudnościami i kryzysami, był to przede wszystkim czas ogromnej łaski, a najpiękniejszym owocem rekolekcji, jak zaznaczył Ksiądz Moderator, zawsze są ludzie, którzy spotkali Pana Boga i ich radość.

Tę radość, pomimo ciemnych chmur i wiszącego w powietrzu deszczu, można było zauważyć już od wczesnych godzin porannych, kiedy to oazowicze gromadzili się na placu przy łomżyńskiej Katedrze. O godz. 10.00, od wspólnej fotografii wszystkich uczestników powakacyjnego Dnia Wspólnoty, rozpoczęła się formalna część Dnia, a później, już tradycyjnie, po kolei prezentowały się wszystkie tegoroczne oazy, od najmłodszych Dzieci Bożych poczynając na III stopniu Oazy Nowego Życia kończąc. Wśród uczestników tegorocznych oaz były zarówno dzieci jak i młodzież. Nie zabrakło też dorosłych, jak i całych rodzin. Ci ostatni w tym roku musieli zmierzyć się z poważnym problemem. Okazuje się, że to, co dla młodzieży nie stanowi problemu w okresie wakacyjnym, dla dorosłych może stanowić nie lada wyzwanie. Chodzi o urlop. Rekolekcje oazowe trwają 15 dni i, jak się okazuje, małżonkowie nie zawsze są w stanie otrzymać urlop w wymarzonym wakacyjnym terminie. Dlatego też w tegorocznym Dniu Wspólnoty wzięli udział uczestnicy oazy Domowego Kościoła, która odbyła się w okresie zimowym w Suchcicach i cieszyła się dużą frekwencją.

Do tej pory w rekolekcjach oazowych, organizowanych przez diecezję łomżyńską, z wyjątkiem Oazy Nowego Życia III stopnia w Wilnie, brali udział przede wszystkim młodzi ludzie z terenu diecezji łomżyńskiej. A w tym roku na kilku oazach pojawili się uczestnicy spoza diecezji. Warto o tym wspomnieć, gdyż świadczy to ogromnej otwartości i determinacji rodziców, którzy są w stanie nie tylko przywieźć swoje dziecko z Opola czy Bielska Podlaskiego na oazę, ale również zatroszczyć się o to, by wzięło ono również udział w powakacyjnym Dniu Wspólnoty.

Po prezentacji wszystkich oaz przyszedł czas na świadectwa tego, co Bóg uczynił w czasie tych szczególnych piętnastu dni rekolekcji. Niestety na ten punkt programu uczestnicy Dnia Wspólnoty musieli przenieść się do Katedry, gdyż Pan Bóg pobłogosławił całe zgromadzenie deszczem. A to zapewne za sprawą Oazy Nowej Drogi, która, w trakcie prezentacji piosenki oazy, z ogromną żarliwości śpiewała „Ześlij deszcz, Panie, ześlij deszcz…”, tak więc, w odpowiedzi na gorliwą modlitwę, pokropiło z nieba…

Kiedy uczestnicy oaz podzielili się wszystkimi łaskami rekolekcji, przyszedł czas na dziękczynienie, które najlepiej wyraża się w Eucharystii. Osiemnastu kapłanów, pod przewodnictwem biskupa Tadeusza Bronakowskiego, celebrowało Mszę św., podczas której modlono się, dziękując za dar tegorocznych rekolekcji i prosząc o światło Ducha Świętego w nowym roku pracy formacyjnej. Nie zabrakło też modlitwy za zmarłych kapłanów i animatorów, którzy w ostatnim czasie odeszli do Domu Ojca. Wiele osób wspominało zmarłego kilkanaście dni temu ks. Krzysztofa Brakonieckiego, jednego z moderatorów oazowych, który od początku swojej drogi kapłańskiej związany był z Ruchem Światło-Życie.

W słowie skierowanym do oazowiczów biskup Tadeusz Bronakowski nawiązał do hasła, promującego tegoroczne rekolekcje i wskazał na nową jego interpretację:

„Restart”, a więc nowy początek, rozpoczęcie wszystkiego od nowa. Każdy z nas jest powołany przez Chrystusa, aby wciąż na nowo włączać się w dzieło ewangelizacji. Dlatego dzisiaj przypominamy sobie hasło roku duszpasterskiego. To hasło przywołuje słowa Jezusa Chrystusa „Idźcie i głoście”. Ewangelizacja świata, cała ewangelizacja świata, rozpoczęła się właśnie od tych słów Jezusa, wypowiedzianych po zmartwychwstaniu – „Idźcie i głoście”. Jak Ojciec posyła Swojego Syna, tak i On posyła Swoich uczniów. Cały Kościół jest misyjny i każdy z nas jest misjonarzem – mówił do zgromadzonych biskup Tadeusz.

Przypomniał też słowa Papieża Franciszka, skierowane do młodych podczas ubiegłorocznych Światowych Dni Młodzieży w Krakowie.

Papież mówił o ludziach młodych, którzy rzucili ręcznik na ring przed walką, którzy nie podjęli walki o piękne, godne życie. Papież mówił o „duchowych emerytach”, o ludziach bez ewangelicznego żaru, bez radości Ewangelii w sercu. Zbyt wiele takich osób żyje dookoła nas, zbyt wiele takich osób marnuje sobie życie, przesypia niejako swój czas. U wielu ziarno chrztu nie wydało owocu. Mamy do odnalezienia dla Chrystusa 60 % naszych wiernych. Bóg jest zakochany w każdym człowieku, ale ewangelizacja to wielkie wezwanie do nawrócenia. I, chociaż pozostajemy w tym samym mieście, w tej samej miejscowości, mówimy tym samym językiem, to jednak trzeba iść w nowe przestrzenie, trzeba poznawać nieznane, trudne kody kulturowe, sposoby zachowań, nowe wrażliwości. Jednocześnie musimy pamiętać, jako misjonarze, że nic nie zmieniło się w tym, co głosimy. Nie zmieniła się Prawda, bo Prawdą jest Jezus Chrystus. Mamy ofiarować innym Jezusa Chrystusa. Musimy pomagać Jezusowi zbawiać świat – to jest nasze największe, najważniejsze zadanie. Bo kto spotkał Jezusa nie może Go nie głosić – mówił biskup Bronakowski.

I apelował do młodych o dawanie świadectwa na co dzień tam, gdzie mieszkają , przebywają, uczą się:

Spoczywa na nas wielka odpowiedzialność za życie wieczne współczesnych ludzi, naszych sióstr i naszych braci. Nie musimy cierpieć, oddawać życia, być męczennikami krwi, ale potrzebny jest dzisiaj przykład godnego, chrześcijańskiego życia, potrzebne jest naprawdę odważne głoszenie Słowa, poprzez własne czyny, decyzje i wybory. Potrzebne jest żywe i autentyczne życie sakramentalne. Dzisiaj tak bardzo potrzeba naszego pięknego i odważnego świadectwa we współczesnym świecie. W XXI wieku to, że mamy się dzielić wiarą z innymi, że mamy wzywać do nawrócenia, to, że mamy głosić Królestwo Boże, nie jest żądną nowością – przypominał biskup Tadeusz.

My, ludzie ochrzczeni, po prostu często o tej misji zapominamy, często przesypiamy, wywieszamy białą flagę, często gubimy w sobie radość Ewangelii, nie mamy w sobie życia, odwagi, czy inicjatywy. Często nie dzielimy się wiarą z innymi, bo nie wiemy sami co mamy do ofiarowania. Nie propagujemy Ewangelii jako Dobrej Nowiny, bo przeżywamy ją często jako trudną i smutną nowinę, mamy więcej kompleksów niż dumy z naszej wiary, a Jezus mówi nam bardzo wyraźnie: „Idźcie i głoście”, wy jesteście ewangelicznym zaczynem, bo Ewangelia to jest dobrą, wspaniałą, radosną Nowiną o miłości Boga nieodwołalnej i tak wielkiej, że oddał za nas życie. Zapamiętajmy więc przepiękne słowa Papieża Franciszka – trzeba być zawsze gotowym, by nieść innym miłość Jezusa. W jakimkolwiek miejscu – na ulicy, na placu, przy pracy, na drodze. Jeśli ktoś rzeczywiście doświadczył miłości Boga, który go zbawia, nie potrzebuje wiele czasu, by zacząć Go głosić. Każdy chrześcijanin jest misjonarzem w takiej mierze, w jakiej spotkał się z miłością Boga w Chrystusie Jezusie – wzywał zebranych biskup pomocniczy.

Na zakończenie Eucharystii wszyscy zostali rozesłani do podejmowania działa ewangelizacji, a animatorzy Domowego Kościoła otrzymali świece, które, podczas spotkań Kręgów, będą przypominać o podjętym dziele poszukiwania innych dla Chrystusa.

Spotkanie zakończyła wspólna Agapa, której hitem okazała się wata cukrowa, serwowana przez kleryka Darka, do której ustawiła się długa kolejka nie tylko maluchów. I, jak to stwierdziła jedna z mam: Dzień Wspólnoty zakończy się wtedy, kiedy ostatni z kolejki otrzyma słodki smakołyk.

W trakcie trwania całego Dnia Wspólnoty odbywała się też zbiórka na pomoc parafii w Brusach, która ucierpiała podczas huraganu. Oazowicze postanowili wspomóc tę parafię w zakupie potrzebnych paramentów liturgicznych.

Joanna Ekstowicz (wzasiegu.pl)
Czytany 204 razy

Dane kontaktowe

Kuria Diecezjalna w Łomży
ul. Sadowa 3
18-400 Łomża

tel: 86 473 46 11
fax 86 473 46 31

kuria@diecezja.lomza.pl

 

 

Projekt i wykonanie

spesmedia.png