Rozmowa z proboszczem parafii Świętego Józefa Rzemieślnika w Zambrowie, ks. kan. Grzegorzem Śniadachem
Redakcja: Księże Proboszczu, 1 maja odbędzie się inauguracja Kaplicy Wieczystej Adoracji w Zambrowie. To wyjątkowe wydarzenie. Czym dla parafii i całego dekanatu jest to dzieło?
Ks. kan. Grzegorz Śniadach: To przede wszystkim ogromna łaska i dar, który dojrzewał w naszych sercach przez długie okres czasu. Kaplica Wieczystej Adoracji to nie tylko miejsce – to żywe serce parafii, które bije nieustannie. Można powiedzieć, że staje się ona „duchową latarnią”, która świeci o każdej porze dnia i nocy, wskazując drogę do Chrystusa obecnego w Najświętszym Sakramencie. To dzieło nie jest tylko naszej parafii – to owoc wspólnej pracy i zaangażowania całego dekanatu.
W przygotowaniach uczestniczyła także Fundacja Adoremus Te Christe. Jaką rolę odegrała?
Fundacja wnosi ogromne doświadczenie w tworzeniu i organizowaniu Kaplic Wieczystej adoracji. Jej misją jest szerzenie kultu Eucharystii i pomaganie wspólnotom parafialnym w tworzeniu przestrzeni stałej modlitwy. Dzięki ich wsparciu mogliśmy dobrze przygotować zarówno stronę duchową, jak i organizacyjną – od formacji wiernych po konkretne rozwiązania dotyczące czuwania adoracyjnego przez całą dobę. To była bardzo owocna współpraca.
Wspomniał Ksiądz o przygotowaniach. Jak wyglądała ta droga?
Ta droga w rzeczywistości trwała już od kilku lat. Najpierw pojawiło się pragnienie w sercach wiernych – bardzo wyraźne. Później rozpoczęliśmy adorację w wymiarze jednego dnia w tygodniu. Z czasem została ona przedłużona do dwóch dni, następnie do trzech. Szczególnym momentem była nocna adoracja z piątku na sobotę – zawsze były osoby zapisane, które czuwały i dbały o to, by Jezus nigdy nie był sam.
To był bardzo solidny fundament duchowy. Widać było wielką wierność ludzi i ich odpowiedzialność za to dzieło.
Dodatkowo, od 2016 roku po każdej Mszy Świętej odmawiamy modlitwę Leona XIII do Świętego Józefa w tej właśnie intencji. I to jest niezwykłe, że kaplica powstaje właśnie w dniu Jego odpustu. Jeszcze więcej – tego dnia Ksiądz Biskup dokona uroczystego zawierzenia naszej parafii św. Józefowi. To naprawdę nie jest przypadek, ale czytelny znak Bożego prowadzenia.
W duchowości parafii szczególne miejsce zajmuje św. Józef. Czy można dostrzec pewną szerszą symbolikę związaną z jego obecnością przy Eucharystii?
Rzeczywiście, to bardzo wymowne. W Bazylice Świętego Piotra Kaplica Wieczystej Adoracji znajduje się właśnie w kaplicy poświęconej św. Józefowi. To niezwykły znak. Święty Józef – opiekun Jezusa – jakby nadal trwa przy Nim, strzegąc Jego obecności. Dla nas, w Zambrowie, gdzie patronem parafii jest św. Józef Rzemieślnik, to piękne potwierdzenie, że idziemy dobrą drogą.
Jakie nadzieje wiąże Ksiądz z otwarciem Kaplicy?
Przede wszystkim liczę na pogłębienie relacji wiernych z Chrystusem. Adoracja uczy modlitwy, słuchania i zawierzenia. Wierzę, że z tej Kaplicy będzie promieniować łaska na całe miasto i okolice. Że będzie to miejsce nawróceń, umocnienia rodzin i odkrywania powołań.
Warto też dodać, że misja w dekanacie i parafii rozpoczęła się 16 listopada – i od tego momentu widzimy wyraźnie, jak Pan Bóg prowadzi to dzieło krok po kroku. To nie jest inicjatywa na chwilę – to misja, która ma trwać i przynosić owoce przez lata.
Na koniec – zaproszenie dla wiernych?
Zapraszam wszystkich bardzo serdecznie. Niech każdy znajdzie swoją godzinę przy Jezusie. On naprawdę czeka. Kaplica będzie otwarta nieustannie – dniem i nocą. Przyjdźmy, aby trwać przy Nim, jak św. Józef.
A skoro mówimy o Świętym Józefie – widać wyraźnie, jak bardzo jest On obecny w życiu naszej parafii. W każdą środę sprawowana jest Msza Święta wotywna ku Jego czci z homilia oraz Droga Zawierzenia, w której uczestniczą nasi parafianie, jak również osoby z okolicznych miejscowości. Towarzyszy temu namaszczenie olejem św. Józefa z Montrealu oraz modlitwa nowenny.
Podczas tej uroczystej Mszy Świętej kilka osób osobiście obierze sobie św. Józefa za szczególnego patrona. I właśnie w tym duchu chcemy przeżywać wszystko – zawierzając się Jego opiece, tak jak On zawierzył wszystko, słuchając w milczeniu Boga – Który w ciszy adoracji przemawia najmocniej.
Dziękujemy za rozmowę.





