STEFAN KARDYNAŁ WYSZYŃSKI
Człowiek dopiero wtedy jest w pełni szczęśliwy , gdy może służyć, a nie wtedy, gdy musi władać; człowiek naprawdę wielki, nawet gdy włada, jest służebnikiem.
STEFAN KARDYNAŁ WYSZYŃSKI
Bóg ma Was w swojej opiece. On Was karmi chlebem i łaską swoją. Kościół nawołuje, abyście żyli tą łaską, którą Chrystus wysłużył nam Krzyżu.

30 stycznia 1971 roku 14 diakonów z rąk biskupa Mikołaja w Sasinowskiego przyjęło w łomżyńskiej katedrze święcenia kapłańskie. Siedmiu Braci Mniejszych Kapucynów i siedmiu alumnów łomżyńskiego seminarium. Po pół wieku, złoty jubileusz kapłaństwa obchodziło trzech kapłanów: ks. prał. Stanisław Łatwajtys, ks. inf. Andrzej Miałchowski i ks. inf. Tadeusz Śliwowski.

Niestety obecna sytuacja epidemiczna wymusiła inną, skromniejszą formę świętowania. Uroczysta msza św. z okazji jubileuszu sprawowana była w Domu Wspólnoty Kapłańskiej w Łomży,a przewodniczył jej Biskup Łomżyński Janusz Stepnowski, który modlił się wraz z szacownymi Jubilatami, biskupem pomocniczym Tadeuszem Bronakowskim oraz kapłanami i siostrami mieszkającymi w Domu Wspólnoty.

Trzech kapłanów, trzy powołania i trzy różne drogi posługi w Kościele. Mówił o tym biskup Janusz Stepnowski podczas homilii, przybliżając sylwetki Jubilatów.

Pierwszy w kolejności alfabetycznej to ks. prał. Stanisław Łatwajtys, budowniczy i proboszcz par. pw. MB Nieustającej Pomocy w Grajewie. Pochodzi z parafii w Bargłowie i zaraz po świeceniach został wysłany do pracy duszpasterskiej w parafiach: Troszyn, Myszyniec, Łomża i Grajewo, gdzie otrzymał polecenie tworzenia nowego ośrodka duszpasterskiego i budowy kościoła. Dzieło życia księdza Stanisława – kościół pw. MB Nieustającej Pomocy w Grajewie, został konsekrowany 1 października 2000 roku.

Kolejny z księży jubilatów to ks. inf. Andrzej Miałchowski, wieloletni rektor Wyższego Seminarium Duchownego w Łomży. Pochodzi z diecezji drohiczyńskiej, z parafii Brańsk. Zaraz po świeceniach kapłańskich został skierowany do posługi duszpasterskiej w parafii Raczki. Niestety przygoda z duszpasterstwem parafialnym była bardzo krótka, bo zaledwie roczna, gdyż ks. Andrzej został wysłany do Lublina na studia z teologii moralnej. Po powrocie ze studiów kapłan pełnił funkcję wykładowcy, prefekta, ojca duchownego, a w końcu rektora Wyższego Seminarium Duchownego w Łomży. Funkcję te sprawował przez 15 lat.

I ostatni jubilat to ks. inf. Tadeusz Śliwowski, wieloletni kanclerz Łomżyńskiej Kurii Diecezjalnej. Podobnie jak ks. Andrzej Miałchowski pochodzi z diecezji drohiczyńskiej, z parafii Topczewo. I, podobnie jak współbracia, zaraz po świeceniach został skierowany do pracy duszpasterskiej w parafii Bargłów a następnie w parafii pw. św. Aleksandra w Suwałkach. Posługa wikariusza nie trwała jednak zbyt długo, bo, podobnie jak ks. Andrzej, przyszły kanclerz został wysłany do Lublina na studia z prawa kanonicznego. Po powrocie ze studiów ks. Tadeusz rozpoczął pracę jako notariusz w Kurii i Sądzie Biskupim. W kolejnych latach pracował jako wicekanclerz i kanclerz kurii oraz wykładowca prawa kanonicznego w łomżyńskim seminarium.

Do tych podstawowych funkcji każdemu z jubilatów można dopisać całą listę różnych funkcji i zadań, które wykonywali na rzecz Kościoła łomżyńskiego przez pięćdziesiąt lat posługi kapłańskiej. Wspominał o tym w homilii biskup Janusz Stepnowski.

A nawiązując do przeczytanej Ewangelii, która opowiadała o uciszeniu burzy na jeziorze, pasterz diecezji mówił: Byliście sternikami w funkcjach, które wam powierzono. Byliście sternikami dla ludzi, którzy nieraz stracili wiarę i szukali obecności Chrystusa. Ukazywaliście im Chrystusa i zapewnialiście, że On nas nie opuścił. To nieraz nasza wiara jest tak niewielka, że nie potrafimy dostrzec Jego obecności – mówił biskup Janusz.

Na zakończenie biskup, zwracając się do wszystkich zebranych, mówił: Jeśli mamy głęboką wiarę, że w tej łodzi Kościoła jest Chrystus, który jest za sterem, to bezpiecznie dopłyniemy do portu jaki jest nasze zbawienie.

Wyjątkowym momentem podczas mszy św. było przekazanie przez biskupa Książom Jubilatom krzyży. Wręczając je każdemu z księży biskup Janusz mówił: Przyjmij krzyż Chrystusa znak jego zwycięstwa. Bóg, który Cię prowadził od czasu młodości i w przyszłym wieku ciebie nie opuści. Wpatrzony w krzyż Zbawiciela dąż wytrwale do wyznaczonego kresu, którym jest Jezus Chrystus. Do Niego należy czas i wieczność, Jemu chwała i panowanie przez wszystkie wieki wieków.

Podczas Eucharystii modlono się również za zmarłych kolegów rocznikowych księży jubilatów: śp. ks. Andrzeja Nawrockiego (†1974), śp. ks. Jana Kalatę (†1974), śp. ks. Lecha Idźkowskiego (†1995), śp. ks. Adama Grodzkiego (†2004), powierzając ich Miłosierdziu Bożemu.

Na zakończenie liturgii głos zabrał ks. inf. Andrzej Miałchowski, który dziękując za dar pięćdziesięciu lat kapłaństwa, mówił: Jubileusz 50-lecia kapłaństwa jest nadzwyczajnym przeżyciem z racji głębszego spojrzenia z perspektywy minionych lat na ten dar i tajemnicę. Mieliśmy tylko cichą nadzieję, że doczekamy dnia złotego jubileuszu, nadzieja jednak stała się faktem. Dlatego z pokorą i wdzięcznością uwielbiamy dziś Boże Miłosierdzie –mówił jubilat. Podziękował, też wszystkim, którzy przyczynili się do organizacji tego pięknego jubileuszu.

Joanna Ekstowicz (wzasiegu.pl)

Galeria z Uroczystości dostępna na serwisie wzasiegu.pl