poniedziałek, 21 listopad 2016 10:19

„Miłosierdzie koniecznym warunkiem istnienia”. Sympozjum na zakończenie Roku Miłosierdzia [FOTO]

Napisał
W wigilię Uroczystości Chrystusa Króla w Łomży odbyło się Sympozjum, w ramach Dnia Jedności Ruchów i Stowarzyszeń Diecezji Łomżyńskiej. To szczególne wydarzenie związane było z zakończeniem w Kościele Jubileuszowego Roku Miłosierdzia.

Tym razem Rada Ruchów i Stowarzyszeń naszej diecezji oraz Łomżyńska Kuria Diecezjalna, którzy byli organizatorami sympozjum, zatytułowały to spotkanie „Błogosławieni miłosierdzie czyniący”.

Jako pierwszy w konferencji, zatytułowanej „Owoce Bożego Miłosierdzia”, wystąpił ks. dr hab. Stanisław Skobel, prof. UKSW w Warszawie. Przypomniał on zebranym, iż Papież Franciszek, ogłaszając Jubileusz Miłosierdzia, był kontynuatorem myśli papieża Jana Pawła II, który mówił głośno, że dzisiejszemu światu potrzebne jest przede wszystkim miłosierdzie.

To właśnie w czasie ostatniej pielgrzymki do Polski Papież Jan Paweł II oddał świat Bożemu Miłosierdziu. (…) U kresu swojego posługiwania, wtedy, kiedy był już po ludzku bardzo schorowany, kiedy sam doświadczył cierpienia, bezradności, braku sił i rozwijającej się choroby, którą widział cały świat. To właśnie wtedy dojrzał do tego, by ukazać światu Boże Miłosierdzie, by je w szczególny sposób proklamować, by przed oczyma wielu ludzi, może tak samo doświadczonych, tak samo przeżywających swoje życie w trudzie, znoju, cierpieniu, przypomnieć człowiekowi, że Bóg objawił się jako Bóg miłości. To nie przez przypadek w Ewangelii wg św. Jana, gdy apostoł mówi o samym Bogu, przyzywa Boga, przedstawia Boga słuchaczom, powie „Bóg jest miłością” – mówił ks. Skobel.

Ksiądz profesor przypomniał też, iż swoją miłość Bóg objawił w Jezusie Chrystusie.

Nie można było okazać miłości jeszcze bardziej wyraźnie, w jeszcze większy sposób. Jezus przyszedł objawić największą miłość Ojca, to w Nim poznaliśmy Kim jest Bóg, to przez Niego mieliśmy szansę doświadczenia Jego miłości. Za jeden z największych przymiotów tej miłości uznaje się sposób jej skierowania do człowieka, który nazywamy miłosierdziem. Bóg objawił się jako Miłość Miłosierna. Nie jakakolwiek Miłość, ale Miłość Miłosierna.

Prelegent przestrzegł, że w naszym przeżywaniu Roku Miłosierdzia nie chodzi tylko o przybliżenie się do Boga ale o to by się do Niego upodobnić.

Miłosierdzie to rzeczywistość, która ma nas angażować, prowadzić do najbardziej konkretnych, życiowych postaw. (…) Wiara wyznawana ustami w czynie chrześcijańskim ma się sprawdzić, sprawdzać na co dzień.

Życie chrześcijańskie przebiega od wiary, poprzez moralność, uzgodnienie swojego życia z prawami wiary, ku świętości. Tak ma być też z prawdą o Bożym Miłosierdziu, by swoje życie upodobnić do Ojca, który jest miłosierny. Takie mają być owoce tego roku miłosierdzia.

Dzisiejszy świat może ocalić Boże Miłosierdzie. Dzisiejszemu światu, bardziej niż kiedykolwiek, potrzeba Bożego Miłosierdzia. Dzisiejszemu światu, czy on nam się podoba czy nie, trzeba to miłosierdzie głosić i o tym miłosierdziu świadczyć – mówił ks. Skobel.

Kolejnym prelegentem był reżyser filmowy Maciej Bodasiński, którego dzielenie się dotyczyło tematu „Miłosierdzie – miłość bez granic”. Już na wstępie przekazał zebranym, iż Miłosierdzie Boże nie jest dodatkiem do naszego duchowego życia, ale jest koniecznym warunkiem naszego istnienia.

Abyś mógł żyć, robić to, co robisz potrzebne jest miłosierdzie, bez niego byś nie żył. Pan Bóg nas swoim miłosierdziem podtrzymuje w istnieniu, chroni nas przed grzechem, przed śmiercią, przed demonami, które nas chcą pożreć. (…) Na całym świecie toczy się walka duchowa, to, co widzimy wokół, to są tego objawy. Za wydarzeniami kryją się konkretne duchowe siły.

Ale w tym wszystkim nie jesteśmy sami. Maciej Bodasiński przypomniał zebranym, że jesteśmy wyposażeni i obdarowani.

Mamy ogromne łaski od Boga. Co chcesz z nimi uczynić? Zachować dla siebie, czy dać światu. Kimkolwiek jesteś, cokolwiek myślisz o sobie, Jezus zaprasza Cię do misji ewangelizacji, do głoszenia miłosierdzia światu. (…) Może lękasz się zrobić krok. Jezus czyni rzeczy wielkie, bo to On je czyni, a nie czyni nas wielkimi. To On czyni te rzeczy, więc cokolwiek masz w sercu wstań i idź – wzywał Maciej Bodasiński.

Przekonywał też, dając świadectwo swojego życia, do odwagi w przekraczaniu siebie.

Bóg powiedział do Gedeona: „Bądź pozdrowiony dzielny, Boży wojowniku”. Do Ciebie też to mówi. Nie martw się, że uczynisz błąd, ośmieszysz się… Jezus posłał Cię na ziemię, by przez twoje ręce wylać konkretne łaski, konkretne rzeczy mają się wydarzyć przez ciebie. Jezus mówi „wstań i idź, uzdolnię cię do wielkich rzeczy”.

Na koniec prelegent zachęcał do modlitwy uniżenia. Jeśli całkowicie uniżysz się przed Bogiem, na adoracji, na modlitwie leżenia krzyżem, ty który czujesz się, że jesteś „nic”, to ty będziesz czynił wielkie rzeczy.

Jako trzeci z prelegentów wystąpił franciszkanin o. Aaron Wojciech Kubas, który pochylił się nad tematem „Powołani do bycia apostołami Miłosierdzia”.

W swojej krótkiej konferencji dzielił się ze słuchaczami swoim świadectwem przeżywania Roku Miłosierdzia i jego owocami. W sposób szczególny wskazał na owoce płynące z sakramentu pokuty i pojednania zarówno od strony spowiednika jak i penitenta.

Pierwsze doświadczenie spotkania Jezusa, gdy przychodzę jako grzesznik, to doświadczenie przebaczenia, że miłość Boga jest większa od mojego grzechu. Każda spowiedź to spotkanie z miłosierdziem Boga, na wstępie jestem przyjęty, umiłowany. Doświadczenie spowiedzi, to doświadczenie przebaczenia, tego, że miłość Boga jest większa od mojego grzechu.

Podkreślił też, iż każdy z nas jest umiłowanym synem Boga.

Bóg nie tylko przebacza, ale też kształtuje serce syna, który potrzebuje być umiłowany. Przebacza nam, ale to nie jest pozwolenie, by dalej grzeszyć. Bóg chce dalej kształtować serce syna i ciągle je uświęcać – mówił franciszkanin.

Podzielił się też swoim odkryciem czym jest Brama Miłosierdzia.

Brama miłosierdzia w jakimś sensie prowokuje mnie do spowiedzi, sprawia, że z grzechu przechodzę do miłosierdzia. Przygotowuje nas nie tylko, byśmy doświadczyli przebaczenia, ale prowadzi nas do świętości. (…) Jezus mówił do Faustyny, że im większy grzesznik tym większe ma prawo do miłosierdzia (…)oraz „Pragnę, aby przez twoje serce miłosierdzie przepłynęło do świata”, a więc „Stań się taka jak Ja”.

Zakonnik zachęcał też do spojrzenia na miłosierdzie Boga Jego oczami, bo Miłosierdzie to zdolność Boga do wydobywania dobra spod nawarstwień zła. Bóg mówi: przebaczam Ci, ale idź dalej, ja chcę byś był święty.

Z wielką troską mówił, iż każdy z nas jest zaproszony, by stać się bramą miłosierdzia dla innych.

Bóg tak chce mnie ukształtować, przez wielokrotne spotkanie z Nim, by mój wzrok był miłosierny i dał zdolność, pragnienie, by ktoś, kogo spotykam, był święty. Nawet w obliczu wroga, bym umiał powiedzieć – „pragnę twojego zbawienia”. (…) Jestem zaproszony, by podejrzewać kogoś, że pod warstwami zła jest jakieś dobro.

Na zakończenie Ojciec Aaron apelował, by pozwolić Bogu otworzyć w nas źródło miłosierdzia, aby przez nas ktoś inny doświadczył Jego bliskości.

Sympozjum zgromadziło około czterystu osób, które następnie uczestniczyły we Mszy świętej koncelebrowanej, w łomżyńskiej katedrze, pod przewodnictwem biskupa Janusza Stepnowskiego, dziękczynnej za Jubileusz Miłosierdzia, 1050-lecie Chrztu Polski i 31. ŚDM – Kraków 2016. Ponad stu kapłanów uczestniczyło w liturgii kończącej Jubileuszowy Rok Miłosierdzia w Diecezji Łomżyńskiej.

Po Eucharystii członkowie ruchów i stowarzyszeń spotkali się w Wyższym Seminarium Duchownym w Łomży na drugiej części Dnia Jedności, podczas której poszczególne ruchy i stowarzyszenia dzieliły się znaczeniem Miłosierdzia Bożego w charyzmacie i działaniu poszczególnych wspólnot i grup w diecezji łomżyńskiej.

JE (wzasiegu.pl)
Czytany 1489 razy

Galeria

Dane kontaktowe

Kuria Diecezjalna w Łomży
ul. Sadowa 3
18-400 Łomża

tel: 86/ 216 25 91

kuria@diecezja.lomza.pl

 

 

Projekt i wykonanie

spesmedia.png